Sierpniowe zabiegi pielęgnacyjne na działce i w ogrodzie
Lato na działce to wyjątkowy czas. Z jednej strony marzymy o odpoczynku w cieniu drzew, kawie na tarasie i podziwianiu efektów naszej pracy, a z drugiej… ogród najwyraźniej nie zamierza brać urlopu. Trawa rośnie, chwasty czują się jak u siebie, drzewa wypuszczają kolejne pędy, a byliny coraz śmielej zajmują nowe terytoria. Warto więc od czasu do czasu odłożyć leżak, chwycić za sekator i przyjrzeć się roślinom nieco uważniej. Sierpień to bowiem doskonały moment na wykonanie wielu ważnych zabiegów pielęgnacyjnych. Odpowiednie cięcie drzew i krzewów, usuwanie nadmiernie rozrastających się pędów, dzielenie bylin czy przesadzanie roślin pozwolą utrzymać ogród w dobrej kondycji, a przy okazji sprawią, że działka nadal będzie miejscem odpoczynku – a nie polem niekończącej się walki z roślinnością.
Letnie cięcie drzew i krzewów - sekator w dłoń, ale z umiarem!
Wielu działkowców uważa, że cięcie drzew to zajęcie zarezerwowane głównie na zimę lub wczesną wiosnę. Tymczasem lato również sprzyja takim zabiegom. To dobry czas, aby uporządkować drzewa i krzewy owocowe, przyciąć iglaki oraz nadać kształt zielonym żywopłotom.
Najważniejsza zasada: tnij z głową, a nie „na oślep”. Letnie cięcie ma przede wszystkim poprawić dostęp światła i powietrza, ograniczyć nadmierny wzrost oraz usunąć to, co roślinie niepotrzebne. W sierpniu sekator przyda się przede wszystkim do usuwania:
- pędów chorych, uszkodzonych i zaschniętych,
- odrostów wyrastających z pnia lub korzeni,
- tzw. „wilków”, czyli silnych, pionowo rosnących pędów,
- gałęzi krzyżujących się i nadmiernie zagęszczających koronę,
- zbyt długich pędów, które wyraźnie „uciekają” poza jej naturalny kształt.
Koniec lata to dobry czas dla cięcia takich gatunków jak:
Czereśnie, wiśnie, brzoskwinie, morele – najlepiej przycinać po zakończeniu zbiorów. Usuwamy przede wszystkim pędy chore, uszkodzone, zbyt zagęszczające koronę.
Śliwy – zabieg należy dostosować do odmiany.
Jabłonie i grusze– latem nie wymagają rewolucji, ale przyda się drobne „porządkowanie”. Warto usuwać przede wszystkim pionowo rosnące „wilki” oraz pędy nadmiernie zagęszczające koronę. Dzięki temu owoce mają więcej światła a zatem będą smaczniejsze i łatwiejsze w przechowywaniu.
Iglaki i żywopłoty - czas na korektę kształtu żywopłotów oraz delikatne formowanie iglaków. Pamiętajmy jednak o umiarze w cięciu iglaków. Zbyt mocne cięcie w środku sezonu może osłabić roślinę.
Malina – po zakończeniu owocowania usuwa się pędy, które już owocowały (u odmian letnich);
Porzeczka i agrest – po zbiorach można wykonać cięcie prześwietlające i odmładzające.
Porzeczka czerwona i biała - prześwietlanie wykonuje się zwykle co 2–3 lata, usuwając najstarsze i nadmiernie zagęszczające krzew pędy.
Dlatego warto zapamiętać prostą zasadę - latem porządkujemy, prześwietlamy i korygujemy – nie robimy wielkiej rewolucji. Nie ścinajmy wszystkiego naraz.
Pogoda ma znaczenie
Letnie zabiegi pielęgnacyjne najlepiej wykonywać w suchy, bezdeszczowy dzień, przy umiarkowanej temperaturze. Nie zaleca się cięcia roślin podczas upałów, w pełnym słońcu ani bezpośrednio przed spodziewanymi, intensywnymi opadami.
Wysoka temperatura i silne nasłonecznienie mogą prowadzić do przesuszenia świeżo przyciętych pędów, natomiast deszcz i duża wilgotność zwiększają ryzyko rozwoju chorób grzybowych. Podczas upałów warto ograniczyć intensywne zabiegi pielęgnacyjne do minimum i zadbać przede wszystkim o odpowiednie nawodnienie roślin. Podlewanie najlepiej wykonywać wcześnie rano lub wieczorem, kierując wodę bezpośrednio na podłoże.
Do cięcia należy używać ostrych i czystych narzędzi. Rany warto odpowiednio zabezpieczyć, szczególnie jeśli istnieje ryzyko wystąpienia chorób.
Dzielenie i przesadzanie bylin
Byliny mają to do siebie, że gdy znajdą na działce dobre miejsce, potrafią poczuć się jak u siebie. Rosną, rozrastają się, zajmują coraz więcej przestrzeni, a po kilku latach mogą stworzyć całkiem pokaźną kępę. Czasami nawet sąsiednie rośliny zaczynają „spoglądać” na nie z lekkim niepokojem. Dlatego warto od czasu do czasu przeprowadzić im małą „przeprowadzkę”, czyli podzielić i przesadzić. Tu zachęcam również do wymiany między sąsiedzkiej, to zawsze dobry pretekst do wspólnej rozmowy, wymiany doświadczeń przy pysznej letniej lemoniadzie. W sierpniu, szczególnie po zakończeniu kwitnienia, dzięki podziałowi odmładzamy rośliny, ograniczamy ich nadmierne rozrastanie się, a przy okazji z uzyskujemy kilka nowych sadzonek.
Do letniego podziału i przesadzania dobrze nadają się między innymi:
Kosaćce, czyli irysy bródkowe – najlepiej dzielić po zakończeniu kwitnienia, zazwyczaj w drugiej połowie lata.
Liliowce – to prawdziwi twardziele wśród bylin. Dobrze znoszą zarówno podział, jak i przesadzanie, szczególnie po zakończeniu kwitnienia.
Piwonie – tutaj warto zachować spokój i ostrożność. Nie lubią zbyt częstych przeprowadzek, dlatego jeśli już je przesadzamy, najlepiej zrobić to pod koniec lata i delikatnie obchodzić się z ich systemem korzeniowym. Pamiętajmy również o niezbyt głębokim umieszczeniu ich glebie. Zbyt głębokie sadzenie często jest powodem niekwitnienia tych fascynujących roślin
Floksy wiechowate – to piękne rośliny tworzące nastrój rustykalny na naszej działce. Po kwitnieniu można je dzielić i przesadzać, szczególnie gdy kępa jest już bardzo rozrośnięta i zaczyna zajmować więcej miejsca, niż pierwotnie planowaliśmy.
Funkie, czyli hosty – można dzielić i przesadzać, pamiętając, że po zabiegu potrzebują odpowiedniej ilości wody.
Brunnery i bergenie – również dobrze reagują na podział, zwłaszcza po okresie intensywnego wzrostu.
Żurawki - można dzielić zarówno jesienią jak i wiosną ważne, aby posadzić na tej samej głębokości co pierwotnie rosły.
Jak dzielić, żeby rośliny były zadowolone?
Przede wszystkim wybierajmy rośliny zdrowe i dobrze rozwinięte oraz te kępy dla których już naprawdę brakuje miejsca a także te które już zakończyły okres wegetacji. Gatunki kwitnące pod koniec lata dzielimy i przesadzamy wiosną.
Podczas podziału każda nowa część powinna mieć zdrowe korzenie oraz pąki lub pędy, z których będzie mogła dalej rosnąć. Innymi słowy – nie dzielimy byliny na chybił trafił, ale tak, aby każda jej część miała dobry start w nowym miejscu. Dzieląc wybieramy 3-4 pąki, bylina będzie wówczas na tyle silna, że zakwitnie w kolejnym sezonie wegetacyjnym. Po przesadzeniu bylina potrzebuje czasu, aby zadomowić się w nowym miejscu, należy ją obficie podlać szczególnie podczas suchej i gorącej pogody. W czasie upałów warto również osłonić świeżo przesadzone rośliny przed silnym słońcem. Dobrym rozwiązaniem jest ściółkowanie podłoża, które pomaga zatrzymać wilgoć w glebie i ogranicza jej nadmierne nagrzewanie. Praktycznym zabiegiem jest przycięcie górnej części rośliny, aby ograniczyć je transpirację i umożliwić szybkie ukorzenienie w nowym miejscu. Zbieg ten szczególnie zalecany dla kosaćców, peonii, liliowców i funkii.
Można więc powiedzieć, że po przeprowadzce byliny potrzebują dokładnie tego samego, co większość z nas: dobrego miejsca, odrobiny spokoju i odpowiedniej ilości wody.
Pielęgnacja działki latem – najważniejsza jest regularność
Letnia pielęgnacja działki nie powinna ograniczać się wyłącznie do cięcia i przesadzania. Niezbędne jest również systematyczne usuwanie chwastów, kontrolowanie stanu zdrowotnego roślin, zbieranie dojrzałych owoców i warzyw oraz regularne podlewanie. Warto pamiętać, że każda działka i każdy ogród mają swój indywidualny charakter. Rodzaj gleby, nasłonecznienie, dostęp do wody oraz warunki pogodowe wpływają na tempo wzrostu i potrzeby roślin. Dlatego podstawą właściwej pielęgnacji jest regularna obserwacja ogrodu i dostosowywanie zabiegów do aktualnych warunków. Lato to czas, w którym odpowiednio wykonane zabiegi pielęgnacyjne mogą znacząco wpłynąć na zdrowie i wygląd roślin, a także na jakość i wielkość plonów. Warto jednak pamiętać o zasadzie umiaru – nie każde drzewo wymaga silnego cięcia, a nie każdą bylinę należy przesadzać. Dobrze zaplanowana pielęgnacja pozwoli cieszyć się zdrową, piękną i dobrze utrzymaną działką przez cały sezon.
„Więc sekator do ręki, koszyk pod pachę,
niech każdy działkowiec do pracy ma wielką ochotę”
przygotowała:
Wójcik Agnieszka
instruktor ds. ogrodniczych PZD OŁ











