Antoni Gieczewski

 

                            WIOSNA IDZIE NIEŚPIESZNIE

 

Wiosna pąkami liści, kwiatów nabrzmiała

Jakby już w pełnej krasie pokazać się chciała

        Ale gdyby to zrobiła

        Krótko by była

Ale flora wie

Że wiosna nie trwa doby dwie

        A miesiące trzy

        Więc ma czas by

Pąk który na gałęzi tkwi

Otwierał się powoli jak ciężkie drzwi

        Co byśmy mieli z wiosny

        Gdyby ten nastrój radosny

Trwał dni kilka

To by była przyjemności chwilka

        Dlatego wiosna się nie spieszy

        Każdego dnia czym innym oko cieszy

Cudownymi kwiatami

Nowymi kwietnymi rabatami

        Soczystą zielenią

        Barwami co się w słońcu mienią

Zawiązkami owoców na drzewie

Na krzewie

        Świergotem ptaków

        Urodą ozdobnych maków

Co dnia czym nas raczy

Każdego kolejnego dnia coś nasze oko zobaczy

        Wiosno zachwycaj nas całe trzy miesiące!

        Zanim przyjdą dni gorące

I wiosenną zieleń

Zamienią w beż, czerwień!

Łódź, marzec,2026